Dopuszczalne jest zasiedzenie przez współwłaściciela

21.09.2011, 08:36, Anna Rakowska-Trela

Z utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego oraz doktryny wynika możliwość orzeczenia nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie przez jej współwłaściciela.


W postanowieniu z 28 kwietnia 2004 r. (III CK 476/02) Sąd Najwyższy przywołał argumenty przemawiające za dopuszczalnością zasiedzenia przez współwłaściciela udziałów we współwłasności. SN m.in. podniósł, że „współwłasność jest szczególną postacią prawa własności polegającą na tym, że jedna rzecz stanowi równocześnie przedmiot własności kilku osób, których prawa są co do istoty jednakowe. Przepisy o zasiedzeniu nie zawierają odmiennych zasad odnośnie do jego dopuszczalności w przypadku współwłasności.” Nadto Sąd wskazał także, że „zakres samoistnego posiadania wnioskodawcy, mogącego prowadzić do zasiedzenia, wyznacza udział w spadku spadkobierców innych niż wnioskodawca […] (innymi słowy: wnioskodawca zasiadywa udział w spadku innych spadkobierców)”.
W świetle więc tego, ale i także innych orzeczeń Sądu Najwyższego (np. II CSK 416/06), niewątpliwie istnieje możliwość nabycia przez współwłaściciela na drodze zasiedzenia udziałów należących do innych współwłaścicieli nieruchomości. Stanowisko to zostało wyrażone jeszcze przed uchwaleniem Kodeksu cywilnego (III CO 38/55), przyjęte po jego wejściu w życie (III CZP 106/68, III CZP 41/69, III CZP 96/77) i jest aprobowane do dziś. Znajduje także potwierdzenie w doktrynie (zob. np. T. Filipiak w komentarzu do KC pod red. A. Kidyby, która stwierdza, że „przyjmuje się także za dopuszczalne nabycie w drodze zasiedzenia udziału we współwłasności (por. np. postanowienie SN z dnia 14 października 1999 r., I CKN 154/98; J. Hans, J. Ignatowicz, Dwugłos w sprawie zasiedzenia udziału we współwłasności, NP 1956, nr 9). Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 20 października 1997 r. (II CKN 408/97, OSN 1998, z. 4, poz. 61), nie można też wykluczyć zasiedzenia przez współwłaściciela udziału innego współwłaściciela”. Warunkiem jest jedynie wystarczająco długi okres posiadania samoistnego, czyli sytuacja, w której jeden ze współwłaścicieli dostatecznie długo korzysta z nieruchomości z wyłączeniem pozostałych współwłaścicieli.
 

 
« Wstecz


Dyskusja: "Dopuszczalne jest zasiedzenie przez współwłaściciela"
Data: Nazwa: Komentarz:
17.12.2015, 18:27 Magdalena
Dodaj komentarz | Wyświetlić wszystkie komentarze