Komentarz do art. 42 Konstytucji RP

23.05.2012, 12:46, Anna Rakowska-Trela

Art. 42
1. Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, który w czasie jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego.
2. Każdy, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania. Może on w szczególności wybrać obrońcę lub na zasadach określonych w ustawie korzystać z obrońcy z urzędu.
3. Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu.
 


1. Komentowany artykuł najszerzej spośród wszystkich przepisów Konstytucji odnosi się do prawa i postępowania karnego. Formułuje szereg zasad odpowiedzialności karnej chroniących osoby jej podlegające, uchodzących za podstawowe i konieczne w demokratycznym społeczeństwie, takich jak: nullum crimen (nulla poena) sine lege anteriori, zasada prawa do obrony oraz zasada domniemania niewinności.


2. Czyn zabroniony oznacza konkretne zachowanie określonej jednostki, które może polegać zarówno na działaniu, jak i zaniechaniu (zob. wyrok TK, SK 22/02) i jest zabronione pod groźbą kary. Konstytucyjne pojęcie odpowiedzialności karnej - a tym samym pole stosowania wynikających z art. 42 zasad - ma szerszy zakres znaczeniowy niż użyte w kodeksie karnym i nie może być ustalane przez odwołanie do obowiązującego ustawodawstwa. Obejmuje ono wszelkie postępowania, których celem jest ustalenie naganności ludzkiego zachowania i wymierzenie za to sankcji o charakterze represyjnym. Obejmuje więc nie tylko postępowanie karne sensu stricto (a więc odpowiedzialność za przestępstwa), ale także inne rodzaje odpowiedzialności o represyjnym charakterze, jak odpowiedzialność za przestępstwa skarbowe, ale także odpowiedzialność za wykroczenia, postępowanie dyscyplinarne, odpowiedzialność podmiotów zbiorowych, choć natężenie oddziaływania standardów z art. 42 na poszczególne rodzaje odpowiedzialności może być różne. Tak np., jak wskazał TK, w stosunku do postępowania dyscyplinarnego zasady ujęte w art. 42 powinny być stosowane odpowiednio, a nie wprost (wyrok TK z 4 lipca 2002, P 12/01). Wszelkie inne postępowania, a więc takie, w których orzekane są sankcje czy dolegliwości o nierepresyjnym charakterze, pozostają poza sferą oddziaływania art. 42 Konstytucji. Konstytucyjnymi regułami odpowiedzialności karnej nie są w szczególności objęte kary administracyjne, nie są one bowiem „odpłatą” za popełniony czyn, lecz stanowią środek przymusu służący zapewnieniu realizacji zaleceń administracji (wyrok TK, P 43/07). Standardy określone w art. 42 dotyczą ponadto wszelkich etapów decydowania o odpowiedzialności karnej, w tym też postępowania przygotowawczego, czy postępowań wpadkowych. Należy się więc opowiedzieć za odpowiednim ich stosowaniem, choćby tylko odpowiednim, także do postępowania immunitetowego, jako że immunitet, mając genezę konstytucyjną, gwarantuje określony zakres wolności od ingerencji państwa (zob.: wyrok TK z 28 listopada 2007, K 39/07; wyrok TK z 8 listopada 2004, K 38/03) oraz ekstradycyjnego (co do tego ostatniego inaczej wypowiedział się ETPCz np. w sprawie Monedero Angora v. Hiszpania, skarga nr 41138/05, decyzja z 7 października 2008 r.).


3. W zdaniu pierwszym ust. 1 art. 42 wyraża fundamentalną dla odpowiedzialności karnej zasadę, będącą podstawową regułą prawa karnego: nullum crimen (nulla poena) sine lege anteriori. Zasada ta jest wyrazem ochrony jednostki przed samowolą państwa. Wyprowadza się z niej kilka postulatów, adresowanych zarówno do ustawodawcy, jak i do wymiaru sprawiedliwości, w tym: zakaz stosowania niekorzystnej dla sprawcy analogii i stosowania wykładni rozszerzającej (nullum crimen sine lege stricta), zakaz tworzenia typów przestępstw na innej drodze niż ustawowa, szczególnie poprzez doktrynę czy orzecznictwo (nullum crimen sine lege scripta), zakaz wstecznego działania przepisów karnych ustanawiających lub zaostrzających odpowiedzialność karną, czyli zakaz działania prawa wstecz (nullum crimen sine lege praevia) i nakaz określoności, czyli zakaz tworzenia niedookreślonych i nieostrych typów przestępstw.


4. Zakaz stosowania niekorzystnej dla sprawcy analogii i wykładni rozszerzającej oraz zakaz tworzenia typów przestępstw na innej drodze niż ustawowa adresowane są do organów postępowania, w tym przede wszystkim sądów orzekających o odpowiedzialności karnej. Wiążą się one ze skierowanym do ustawodawcy nakazem wyłączności ustawy i określoności, zgodnie z którym prawodawca obowiązany jest określić koniecznie w ustawie i to w sposób jednoznaczny podmiot, znamiona przedmiotowe przestępstwa, rodzaj i wysokość grożącej kary oraz zasady jej wymierzania. Nie oznacza to, że w prawie karnym nie są dopuszczalne odesłania do innego aktu prawnego, w tym też do powszechnie obowiązującego aktu podustawowego. Tym niemniej podstawowe elementy czynu muszą być określone w samej ustawie tak, aby zarówno dla adresata, jak i organów stosujących prawo nie budziło wątpliwości, czy określone zachowanie in concreto wypełnia te znamiona, jaka za nie grozi sankcja i jakie są zasady jej wymierzania. Norma prawnokarna może mieć więc charakter odsyłający, może zachodzić także konieczność jej wykładni. Nakaz określoności nie wyłącza także możliwości posługiwania się przez ustawodawcę zwrotami niedookreślonymi lub ocennymi, jeżeli tylko możliwe do ustalenia są ich desygnaty. Musi jednakże być precyzyjna na tyle, aby wykluczyć dowolność organów państwa w jej stosowaniu (wyroki TK: SK 22/02 i SK 13/05).


5. Z zasady nullum crimen (nulla poena) sine lege anteriori wynika także zakaz działania prawa represyjnego wstecz. Oznacza ona zakaz retroaktywności przepisów niekorzystnych, co nie stoi na przeszkodzie dopuszczeniu retroaktywnego działania przepisów korzystniejszych dla sprawców (lex severior retro non agit). Można więc stosować ustawę, która weszła w życie po dokonaniu czynu, a traktuje sprawcę łagodniej. Tym bardziej można stosować ustawę późniejszą, jeśli w ogóle depenalizuje ona określone zachowanie. Obowiązywanie tej zasady gwarantuje więc jednostce, że negatywne skutki prawne jej zachowania, stanowiące represję, obowiązujące w czasie gdy dopuściła się czynu, nie ulegną później zmianie na gorsze.


6. Ustrojodawca dopuścił jeden wyjątek od zasady lex retro non agit w prawie karnym. Dotyczy on karania za czyn, który w czasie jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego. Organy państwa mają więc kompetencję do ścigania i karania za czyny, które w myśl ustawodawstwa krajowego nie są czynami karalnymi, są jednakże penalizowane przez akty prawa międzynarodowego.


7. Każdemu przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, przysługuje prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania. Prawo to jest fundamentalną zasadą procesu karnego w demokratycznym państwie prawnym. Prawo do obrony, podobnie jak zasady wynikające z art. 42 ust. 1, ma szeroki zakres i dotyczy wszelkich postępowań o charakterze represyjnym oraz wszelkich ich etapów: począwszy od wszczęcia (przedstawienia zarzutów), aż do jego prawomocnego zakończenia, a także postępowań po uprawomocnieniu się wyroku, w tym postępowania wykonawczego.


8. Prawo do obrony oznacza prawo do podejmowania wszelkich dozwolonych prawem środków nakierowanych na obronę. Ma ono aspekt materialny i formalny. Obrona materialna obejmuje samodzielne działanie oskarżonego w celu ochrony swoich interesów. Oskarżony ma prawo do udziału w postępowaniu i podejmowania działań w celu własnej obrony na każdym etapie postępowania, przy czym niezwykle ważne jest, aby dysponował odpowiednim czasem na przygotowanie obrony, musi ona mieć bowiem wymiar faktyczny, realny. Oskarżony musi też dysponować wiedzą o treści stawianego mu zarzutu, co oznacza, że na organach prowadzących postępowanie spoczywa obowiązek przedstawienia oskarżonemu takiej informacji w sposób dlań zrozumiały. Aspekt formalny oznacza natomiast prawo do korzystania z pomocy obrońcy. Obrońca jest przedstawicielem oskarżonego, który działa na jego korzyść, tak więc podejmowane przezeń w postępowaniu czynności powinny być determinowane interesem oskarżonego. Prawo do obrony oznacza także obowiązek organów postępowania zapewnienia oskarżonemu nieskrępowanego kontaktu z obrońcą. Użycie przez ustrojodawcę liczby pojedynczej („obrońca”) nie wyklucza dopuszczenia przez ustawodawcę możliwości korzystania z większej liczby obrońców. Trzeba też podkreślić, że skorzystanie z pomocy obrońcy nie wyłącza możliwości obrony siebie samego przez oskarżonego. Prawo do obrony w znaczeniu formalnym ma także aspekt ekonomiczny, pozostaje bowiem w istotnym związku z finansowymi możliwościami oskarżonego do ustanowienia sobie obrońcy. Aspekt ten spowodował sformułowanie jako zasady prawa karnego tzw. „prawa ubogich”, które doprowadziło do konstytucjonalizacji prawa do korzystania z pomocy obrońcy z urzędu. Konstytucja pozostawiła jednak ustawodawcy określenie warunków jego ustanawiania. Należy przyjąć, że ustawodawca, kształtując te przesłanki, powinien mieć na uwadze konstytucyjne dyrektywy dotyczące prawidłowego procesu karnego, a więc przyznać prawo do obrońcy z urzędu tym, których możliwości podejmowania obrony materialnej są z różnych względów ograniczone, w tym właśnie ze względów finansowych. Warto wspomnieć także, że ETPCz przyjmuje, że korzystając z pomocy obrońcy z urzędu oskarżony także powinien być wysłuchany co do wyboru osoby obrońcy, gdyż jego zaufanie do obrońcy jest niezbędnym warunkiem skuteczności obrony. Należy także odnotować tendencję, zgodnie z którą prawo do obrony musi być także respektowane w postępowaniach takich jak postępowanie lustracyjne (np. wyrok ETPCz z 28 kwietnia 2009 w sprawie Rasmussen przeciwko Polsce).


9. Konstytucja wyraża także zasadę domniemania niewinności (praesumptio innocentiae), wskazując, że każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Konstytucja posługuje się więc sformułowaniem pozytywnym – czyli domniemaniem niewinności, nie zaś negatywnym – czyli zakazem domniemania winy. Domniemanie to ma charakter wzruszalny. Jest skierowane przede wszystkim do wszystkich organów władzy publicznej. Z zasady tej wynika więc obowiązek organów procesowych uznawania i traktowania oskarżonego jak osoby niewinnej aż do czasu jego prawomocnego skazania (obowiązek ten nie rozciąga się więc na etapy postępowania po wydaniu prawomocnego wyroku, w tym na postępowanie wykonawcze, co do czynu, za który oskarżony został prawomocnie skazany). Jest ona adresowana przede wszystkim do oskarżyciela i organów orzekających. Nakłada ona na te organy obowiązek odpowiedniego traktowania oskarżonego, a więc poszanowania jego godności i dobrego imienia. Z zasady tej wyprowadza się trzy zasady szczegółowe. Po pierwsze, w zakresie rozkładu ciężaru dowodu: to organy postępowania mają obowiązek udowodnić zarzut i przez to obalić domniemanie niewinności, oskarżony zaś nie musi dowodzić swojej niewinności. Po drugie, wszelkie niedające się usunąć wątpliwości powinny być rozstrzygane na korzyść oskarżonego (in dubio pro reo). Po trzecie wreszcie, z zasady domniemania niewinności wynika wolność oskarżonego od samooskarżania się wraz z prawem do milczenia (będącym też istotnym elementem prawa do obrony), co oznacza, że nie musi on dostarczać dowodów na swoją niekorzyść (nemo se ipsum accusare tenetur). Obowiązek uznawania i traktowania oskarżonego jako niewinnego dotyczy nie tylko formalnych czynności procesowych, ale także nieformalnych działań (w tym np. oświadczeń dla prasy) podejmowanych nie tylko przez organy prowadzące konkretne postępowanie, ale szerzej: przez organy publiczne. Na nich bowiem spoczywa nie tylko obowiązek powstrzymywania się od formułowania czy inspirowania przedsądów z naruszeniem domniemania niewinności, ale także wprowadzenia takich regulacji prawnych, które zapobiegną tego typu sytuacjom.
 

 
« Wstecz


Dyskusja: "Komentarz do art. 42 Konstytucji RP"
Data: Nazwa: Komentarz:
- Nie ma żadnych komentarzy -
Dodaj komentarz | Wyświetlić wszystkie komentarze